Aromat do ciast. Przepis znalazłam w internecie. Zrobiłam na próbę, myślę, że będzie bardziej aromatyczny i zdrowszy od tych kupnych. Na pewno zrobię też pomarańczowy i waniliowy.
Wczoraj obiecałam mojemu dziecku upiec chałkę. Dziś upiekłam trzy chałki z dużą ilością kruszonki, a to dlatego, że za chwilę przyjedzie moja wnusia - łakomczusia :) Przy okazji upiekłam też chlebek z ziarnami i zrobiłam konfitury z buraczków czerwonych i konfitury z jabłek i gruszek. Ja i moja córcia jesteśmy już po degustacji ;) PYCHOTKA!